Redakcja w zamkniętej pętli: piszesz — mierzysz — korygujesz — mierzysz ponownie, aż profil zgadza się z briefem.
Redagujesz kodeks wartości, EVP albo manifest marki pracodawcy i jedynym testem jakości jest wewnętrzne „brzmi dobrze". Tymczasem tekst, który w intencji komunikuje innowacyjność i zaufanie, na poziomie języka — modalności, sprawczości, doboru słownictwa — potrafi mówić czystą hierarchią i kontrolą.
Klient tego nie nazwie wprost. Ale kandydaci czują to w pierwszych trzech akapitach ogłoszenia, a pracownicy w pierwszym tygodniu po onboardingu — i wtedy rozjazd między obietnicą a rzeczywistością staje się problemem employer brandingu, czyli Twoim.
ORGAMAP audytuje profil kulturowy tekstu przed publikacją: pokazuje, gdzie na mapie kultur ląduje draft, i wskazuje konkretne zdania, które ciągną go w niezamierzoną stronę. Redakcja przestaje być sztuką czystej intuicji, a staje się procesem z pomiarem.
Pod pomiarem stoi pięciowarstwowa analiza językowa i uznane modele kultury organizacyjnej — te same, którymi posługują się konsultanci zarządzania. Dla agencji oznacza to język wspólny z klientem korporacyjnym: mówisz o profilu CVF i luce Scheina, a nie o „tonie komunikacji".
„Audyt kulturowy komunikacji" z raportem przed/po — coś, co odróżnia Cię od agencji sprzedających wyłącznie wyczucie.
Zamiast „klientowi coś nie gra" — diagnoza, które zdania nie grają i dlaczego.
Draft osiąga zamierzony profil i jest na to wydruk.
Pokazujesz coś, czego konkurencja nie pokaże — pomiar na żywo tekstu klienta.
Nowa linia usługowa z deliverable, którego nie ma nikt inny na rynku — w cenie abonamentu narzędziowego.
Wklej dowolny tekst — misję, EVP, draft kodeksu — i zobacz jego profil bezpłatnie.
Jeśli pomiar nie powie Ci nic, czego nie widziałeś gołym okiem, temat zamknięty.
Warunki edycji startowej licencji agencyjnej obowiązują dla ograniczonej puli agencji — z tego samego powodu co wszędzie: onboarding robimy warsztatowo, a nie mailem z linkiem.
Klienci korporacyjni już zaczynają mierzyć język swoich dokumentów. Agencja, która przyniesie im tekst niezgodny z zamierzonym profilem, usłyszy o tym od ich narzędzia — lepiej, żeby pierwsza zmierzyła go sama.
Raport przed/po, którego nie ma nikt inny na rynku. Pierwszy pomiar za darmo — prześlij draft, nad którym właśnie pracujesz, a odeślemy profil z zaznaczonymi zdaniami do korekty.
Prześlij draft